DISC D3 pomaga liderom i HR lepiej rozumieć zachowania i motywacje ludzi, usprawniać zespoły, poprawiać relacje i przewidywać efektywność. Jedno narzędzie – wiele decyzji opartych na danych.
Bezpłatna konsultacja

Książki dla liderów – co warto czytać, żeby naprawdę lepiej zarządzać zespołem?

W tym artykule dowiesz się

Książki dla liderów – jest ich dziś mnóstwo. O przywództwie, zarządzaniu, komunikacji, motywacji, produktywności, empatii, budowaniu zespołu. Możemy czytać jedną za drugą, zaznaczać kolejne fragmenty, robić notatki, zapisywać cytaty. Tylko co z tego?

„Wykorzystaj czas na doskonalenie się poprzez czytanie dzieł innych ludzi” – tę myśl Sokratesa przywołałam w jednym z odcinków podcastu Everest LIDERA. I bardzo w nią wierzę. Książki pozwalają nam korzystać z doświadczenia, wiedzy i często wielu lat pracy innych ludzi. Ale z jedną rzeczą się nie zgodzę: samo przeczytanie nawet świetnej książki nie sprawi, że łatwo osiągniemy to, na co jej autorzy pracowali latami. Bo pomiędzy „wiem” a „robię” jest jeszcze przestrzeń, którą nazywam pracą nad sobą. I właśnie tam zaczyna się rozwój lidera. Dlatego jeśli wpisujesz w wyszukiwarkę „książki o przywództwie”, bo szukasz odpowiedzi na pytanie, co warto przeczytać, nie chcę dawać Ci kolejnej listy 30 tytułów do odhaczenia. Wolę pokazać kilka książek, z których każdy lider może wziąć coś bardzo konkretnego dla siebie i swojego zespołu. Bo dobre książki dla liderów nie są po to, żeby stały na półce. Są po to, żeby coś zmieniały.

Książki dla liderów – czy im więcej czytamy, tym lepiej zarządzamy?

Niekoniecznie. I od tego chcę zacząć. Możesz przeczytać 100 książek i wciąż popełniać te same błędy. Możesz też przeczytać jedną i potraktować ją tak, żeby rzeczywiście wpłynęła na Twój własny styl zarządzania. Nie chodzi o liczbę przeczytanych pozycji. Chodzi o działanie. Przeczytaj jedną książkę i zrób coś z tym, czego się z niej dowiedziałeś. Wdróż jedną rzecz. Sprawdź ją. Zobacz, co działa, a co nie. Wyciągnij wnioski. Dopiero wtedy wiedza zaczyna zmieniać Twoją rzeczywistość. To ma dla mnie kluczowe znaczenie również dlatego, że wiem, że rozwój każdego lidera nie powinien polegać na kopiowaniu cudzych zachowań. Nie chodzi o to, żeby przeczytać, jak zachowują się wielcy liderzy, a następnie próbować stać się jednym z nich. Chodzi o lepsze zrozumienie siebie i ludzi, z którymi pracujesz.

1. „Szef wymagający i wyrozumiały” Kim Scott – książka o odwadze i zaufaniu

Pierwsza pozycja to książka Kim Scott „Szef wymagający i wyrozumiały”, znana w oryginale jako Radical Candor. To jedna z tych książek, które mogą mocno zmienić sposób myślenia o relacji lider–pracownik. Jeżeli zastanawiasz się, jak skutecznie zarządzać, a jednocześnie budować szczere relacje z ludźmi, warto od niej zacząć. Kim Scott pokazuje, że szczerość i troska o człowieka wcale się nie wykluczają. Przeciwnie – mogą się wzajemnie wzmacniać. Lider nie powinien grać w komunikacyjne gierki ani owijać wszystkiego w bawełnę tylko dlatego, że obawia się reakcji pracownika.

Pewnie znasz popularną metodę „kanapki”: najpierw powiedz coś pozytywnego, później przekaż trudny komunikat, a na końcu znowu dodaj coś pozytywnego. Problem w tym, że ludzie szybko uczą się tego schematu. Po pierwszym komplemencie zaczynają czekać na to, co za chwilę naprawdę usłyszą. I gdzie tutaj szczerość?

Dla mnie ta książka ma ogromną wartość właśnie w budowaniu relacji opartych na zaufaniu. Uczy też odwagi potrzebnej do udzielania informacji zwrotnej. Jeśli jesteś liderem, krytykowanie – rozumiane jako ukierunkowywanie człowieka i pokazywanie mu, co może zrobić lepiej – jest częścią Twojej roli. Podobnie jak mierzenie się z emocjami pojawiającymi się w pracy. To nie zawsze jest wygodne. Ale przywództwo nie polega na unikaniu trudnych rozmów.

Co lider może wdrożyć po przeczytaniu Kim Scott?

Przede wszystkim przyjrzyj się temu, czy ludzie mogą być z Tobą szczerzy. Czy pracownik może powiedzieć Ci, że się z Tobą nie zgadza? Czy może zakwestionować Twoją decyzję? Czy informacja zwrotna działa w obie strony? Bo zaufanie – jak to powiedział kiedyś w podcaście Everest LIDERA Paweł Jaczewski – „wchodzi po schodach, a zjeżdża windą”. Budujemy je długo, a stracić możemy bardzo szybko.

2. „Pięć dysfunkcji pracy zespołowej” Patricka Lencioniego – bo strategia to nie wszystko

Jeśli interesują Cię książki o przywództwie, które pomagają zrozumieć dynamikę zespołu, „Pięć dysfunkcji pracy zespołowej” Patricka Lencioniego zdecydowanie warto umieścić wysoko na liście. Dlaczego? Bo praca zespołowa może być decydującym czynnikiem przewagi konkurencyjnej. Nie wystarczy dobra strategia, technologia czy świetny produkt. Jeśli ludzie nie potrafią ze sobą współpracować, organizacja będzie traciła energię w miejscu, w którym powinna ją wykorzystywać do osiągania wyników. Ta książka jest też ciekawa ze względu na swoją formę. To rodzaj powieści biznesowej, dzięki czemu zamiast samej teorii dostajemy historię ludzi, ich zachowań, konfliktów i konsekwencji podejmowanych decyzji. Czytając ją, warto wejść w rolę obserwatora własnego zespołu. Co dzieje się pomiędzy ludźmi? O czym nie rozmawiają? Jak reagują na konflikt? Czy biorą odpowiedzialność? Czy ufają sobie nawzajem? I tutaj dochodzimy do jeszcze jednego ważnego elementu.

Nie zarządzaj każdym tak samo

Wspomniany wyżej Paweł, w naszej rozmowie, przywołuje historię wynalazcy, który podczas międzynarodowych targów zaprezentował całkowicie zautomatyzowaną maszynę do golenia brody. Żeby z niej skorzystać, wystarczyło włożyć głowę do odpowiedniego otworu, a zestaw brzytew miał w ciągu kilku chwil ogolić chętnego. Ktoś zauważył jednak drobny problem: przecież każdy człowiek ma inne rysy twarzy. „Tylko przy pierwszym goleniu” – miał odpowiedzieć wynalazca. Brzmi absurdalnie? A jednak czasami dokładnie tak zarządzamy ludźmi. Mamy jeden sposób komunikacji, jeden sposób motywowania, jeden sposób delegowania i oczekujemy, że będzie najlepiej pasował do każdego pracownika. Tyle że ludzie nie mają takich samych „psychologicznych rysów twarzy”. Mają różne potrzeby, motywacje, sposób podejmowania decyzji, tempo działania i styl komunikacji. I właśnie dlatego samoświadomość oraz zrozumienie różnic między ludźmi, profili osobowości DISC D3, są tak ważnymi elementami kompetencji lidera.

3. Brené Brown „Odwaga w przywództwie” – jak być odważnym szefem i pozostać człowiekiem?

To jedna z moich najbardziej wartościowych pozycji na półce liderskiej. Jeżeli szukasz odpowiedzi na pytanie, jak być odważnym szefem, ale jednocześnie nie zgubić po drodze wrażliwości, przeczytaj Brené Brown. Jej podejście mocno zmieniło moje rozumienie przywództwa. Dało mi odwagę do tego, żeby nie oszukiwać samej siebie w tym, kim chcę być jako liderka; żeby – używając języka Brené – zdejmować zbroję. Wielu menedżerów obawia się wrażliwości i tego, że nie są perfekcyjni. Bo jeśli pokażę, że czegoś nie wiem? Jeśli przyznam się do błędu? Jeśli pokażę emocje? Jeśli będę empatyczny, to może stracę autorytet? A może jest dokładnie odwrotnie? Brené Brown pokazuje, jak ogromne znaczenie mają empatia, odwaga, autentyczność i zdolność do budowania prawdziwego kontaktu z drugim człowiekiem. Nie oznacza to rezygnacji z wymagań czy odpowiedzialności. Chodzi o balans. Możesz wymagać i jednocześnie być człowiekiem. Możesz podejmować trudne decyzje i mieć empatię. Możesz nie znać wszystkich odpowiedzi i wciąż być dobrym liderem. Właśnie takie rozumienie odwagi w przywództwie szczególnie cenię w tej książce.

4. „Umysł jutra” – książka dla liderów działających w dynamicznych czasach

Współczesne organizacje funkcjonują w rzeczywistości, w której zmiana nie jest już wydarzeniem. Stała się codziennością. Dlatego na liście znalazł się również „Umysł jutra” (Gabriella Rosen Kellerman i Martin E.P. Seligman) – książka dotycząca umiejętności potrzebnych do funkcjonowania w przyszłości. W rozmowie szczególnie zatrzymał mnie temat poczucia sensu. Przywołane w książce badanie ze Stanów Zjednoczonych pokazuje, jak ważne jest dla ludzi poczucie, że wykonywana praca ma znaczenie. Uczestnicy deklarowali nawet gotowość rezygnacji z części wynagrodzenia w zamian za większe poczucie sensu w pracy. I to jest informacja, której jako liderzy nie powinniśmy ignorować. Ludzie chcą wiedzieć, po co robią to, co robią. Chcą mieć poczucie, że ich praca ma znaczenie. Że wykorzystują swoje umiejętności. Że ich wysiłek jest częścią czegoś większego. W dynamicznych czasach zdolność do adaptacji, rezyliencja, kreatywność czy odnajdywanie sensu mogą mieć coraz większe znaczenie zarówno dla pracowników, jak i całych organizacji.

Liderze, ile rzeczy robisz jednocześnie?

W rozmowie o „Umyśle jutra” pojawia się jeszcze jeden temat, który uważam za niezwykle ważny: uwaga. Ile razy rozmawiasz z pracownikiem i jednocześnie patrzysz na telefon? Odpisujesz na wiadomość? Sprawdzasz Teamsa? Widzisz, że przyszedł mail, więc „tylko szybko” go otwierasz? Formalnie jesteś na spotkaniu. Tylko czy naprawdę na nim jesteś? Przywołany w książce eksperyment z muzykami jazzowymi pokazywał, jak obciążenie pamięci roboczej dodatkowym zadaniem wpływało na kreatywność. Wniosek jest dla liderów bardzo praktyczny: świadoma uwaga ma kluczowe znaczenie dla kreatywności. Jeśli więc masz czasu coraz mniej, rozwiązaniem nie zawsze jest robienie większej liczby rzeczy jednocześnie. Czasem największą zmianą będzie robienie jednej rzeczy naprawdę uważnie.

5. „Esencjalista” – czyli co naprawdę jest ważne?

„Esencjalista” (Greg McKeown) – choć nie jest klasyczną książką wyłącznie o zarządzaniu, może bardzo mocno wpłynąć na sposób funkcjonowania lidera. Bo rozwój lidera to przede wszystkim rozwój człowieka. Nie wystarczy ćwiczyć delegowanie, feedback czy kierowanie zespołem. Potrzebujesz wiedzieć, kim jesteś, co jest dla Ciebie ważne i w jakim kierunku chcesz iść. Autor pokazuje różnicę pomiędzy próbą osiągnięcia wszystkiego a świadomym wybieraniem tego, co naprawdę istotne. To szczególnie ważne dzisiaj. Żyjemy w ogromnym szumie informacyjnym. Kolejne wiadomości, projekty, spotkania, decyzje, komunikatory, maile. Wszystko wydaje się ważne. Wszystko wydaje się pilne. Tylko jeśli lider nie potrafi ustalać priorytetów, bardzo szybko odczuje to także jego zespół.

6. „Zaangażowany zespół” – dlaczego zaangażowanie to nie „miękki temat”?

W rozmowie pojawia się również bardzo bliska mi książka, bo napisana przeze mnie wspólnie z Bradem Smithem: „Zaangażowany zespół”. Pisząc ją, zależało mi na pokazaniu biznesowi jednej rzeczy: komunikacja, empatia, dopasowanie człowieka do roli, rozumienie różnic osobowości czy zaangażowanie nie są dodatkiem do biznesu. To jest biznes. Koszt braku zaangażowania można policzyć. Zaangażowanie ma przełożenie na wyniki, efektywność, rotację i pieniądze organizacji. W podcaście rozmawiamy o danych pokazujących zarówno niski ogólnoświatowy poziom zaangażowania, jak i ogromne finansowe konsekwencje braku zaangażowania pracowników. Dlatego jeśli zastanawiasz się: „Dlaczego mojemu zespołowi się nie chce?”, zanim wyślesz ludzi na kolejne szkolenie motywacyjne, przyjrzyj się sobie i organizacji. Czy ludzie są dobrze dopasowani do swoich ról? Czy rozumieją sens swojej pracy? Czy wykorzystują naturalne predyspozycje? Czy mają przełożonego, który rozumie ich potrzeby? Czy kultura organizacyjna wspiera zaangażowanie, czy skutecznie je odbiera? Bo człowiek może zmienić się nie do poznania, kiedy znajdzie właściwe miejsce.

Najcenniejszym kapitałem organizacji są ludzie – ale to nie wystarczy

Często słyszymy, że pracownicy są najcenniejszym kapitałem organizacji. Tylko samo zatrudnienie dobrych ludzi nie gwarantuje sukcesu. Potrzebujemy jeszcze stworzyć takie środowisko, w którym ci ludzie będą chcieli i mogli wykorzystywać swój potencjał. Dlatego zaangażowanie nie jest wyłącznie odpowiedzialnością pracownika. Lider ma tutaj ogromny wpływ. To sposób komunikacji, jakość relacji, dopasowanie zadań, poczucie sensu, zaufanie, możliwość rozwoju i kultura organizacyjna wpływają na to, co ostatecznie człowiek wnosi do organizacji. I właśnie dlatego kompetencje społeczne mają dziś w biznesie tak duże znaczenie.

Wielcy liderzy inspirują, ale nie kopiuj wielkich liderów

Czytając książki dla liderów, łatwo wpaść w jeszcze jedną pułapkę: próbować znaleźć gotową receptę na wielkiego lidera. Czy wielcy liderzy inspirują? Oczywiście. Ale sposób, w jaki to robią, może być zupełnie różny. Nie musisz kopiować Steve’a Jobsa. Nie musisz mówić jak Brené Brown. Nie musisz zarządzać dokładnie tak, jak robi to Kim Scott. Potrzebujesz znaleźć własny styl. Dobre książki mają Ci w tym pomóc. Poszerzać perspektywę, konfrontować Cię z własnymi przekonaniami, budować samoświadomość i podsuwać narzędzia. Ale ostatecznie to Ty decydujesz, co najlepiej pasuje do Ciebie, ludzi, których prowadzisz, oraz kultury Twojej organizacji.

Jak czytać książki o przywództwie, żeby rzeczywiście coś z nich mieć?

Zamiast pytać: „Ile książek przeczytałem w tym roku?”, spróbuj po każdej wartościowej pozycji odpowiedzieć sobie na trzy pytania: Co ta książka pokazała mi o mnie? Co chcę zrobić inaczej w swoim zespole? Po czym poznam, że rzeczywiście to wdrożyłem/am? I wybierz jedną rzecz. Nie dziesięć. Jedną. Jeśli czytasz Kim Scott, może będzie nią jedna szczera rozmowa, której od miesięcy unikasz. Po Lencionim – obserwacja tego, co naprawdę dzieje się pomiędzy członkami Twojego zespołu. Po Brené Brown – większa odwaga w pokazaniu własnej wrażliwości. Po „Umyśle jutra” – rozmowa z pracownikami o poczuciu sensu. Po „Esencjaliście” – decyzja, z czego świadomie rezygnujesz. Po „Zaangażowanym zespole” – sprawdzenie, czy ludzie rzeczywiście są dopasowani do swoich ról i czy zarządzasz zespołem intuicyjnie a może masz na to strategię? Wtedy czytanie zaczyna mieć znaczenie.

Jakie książki dla liderów warto przeczytać? Moja lista

Jeśli więc szukasz konkretnych rekomendacji, zacznij od tych pozycji:

  1. Kim Scott, „Szef wymagający i wyrozumiały” – jeśli chcesz lepiej prowadzić trudne rozmowy, dawać feedback i budować relacje oparte na szczerości oraz zaufaniu.
  2. Patrick Lencioni, „Pięć dysfunkcji pracy zespołowej” – jeśli chcesz lepiej rozumieć, dlaczego praca zespołowa nie zawsze działa i co możesz z tym zrobić jako lider.
  3. Brené Brown, „Odwaga w przywództwie” – jeśli chcesz rozwijać odwagę, wrażliwość i empatię oraz budować bardziej autentyczne przywództwo.
  4. Gabriella Rosen Kellerman, Martin Seligman „Umysł jutra” – jeśli interesują Cię kompetencje przyszłości, adaptacja, kreatywność, rezyliencja i poczucie sensu w pracy.
  5. Greg McKeown, „Esencjalista” – jeśli potrzebujesz odzyskać koncentrację i świadomie decydować, co naprawdę jest ważne.
  6. Anna Sarnacka-Smith, Bradley Smith, „Zaangażowany zespół” – jeśli chcesz zrozumieć, jak różnice osobowości, dopasowanie do roli i sposób zarządzania przekładają się na zaangażowanie i wyniki biznesowe.

Nie traktuj jednak tej listy jak kolejnego zadania do wykonania. Nie chodzi o to, żeby zamówić sześć książek i jak najszybciej je przeczytać.

Najlepsze książki dla liderów to te, po których zaczynasz działać

Nie wiem, czy istnieje jedna ulubiona książka, którą mogłabym polecić każdemu liderowi. Jesteśmy w różnych momentach życia, mamy inne wyzwania, różne zespoły i odmienne kompetencje do rozwinięcia. Dlatego inna książka będzie miała znaczenie dla początkującego managera, a inna dla osoby, która od 20 lat prowadzi ludzi. Wiem natomiast jedno: dobre książki mogą bardzo dużo zmienić, jeśli nie zatrzymamy się na czytaniu. Bo możesz przeczytać wszystko o empatii i nadal nie słuchać pracownika. Możesz znać teorię budowania zaufania i wciąż unikać trudnych rozmów. Możesz znać najlepsze strategie zwiększania zaangażowania, a jednocześnie nie wiedzieć, czego potrzebują ludzie w Twoim zespole. Samo czytanie nie czyni nas lepszymi liderami. Robi to dopiero świadoma praca nad sobą, wyciąganie wniosków, testowanie nowych zachowań i gotowość do zmiany. Dlatego jeśli właśnie szukasz odpowiedzi, jakie książki dla liderów warto przeczytać, moja odpowiedź brzmi: przeczytaj tę, która odpowiada na Twoje dzisiejsze wyzwanie. A później odłóż ją na chwilę i zacznij działać. Bo książka może dać Ci wiedzę, narzędzia i mnóstwo inspiracji. Ale to, jakim liderem będziesz dla swoich ludzi, zaczyna się dopiero wtedy, kiedy tę wiedzę przekładasz na codzienną pracę.

Sprawdź, jak nasze rozwiązania usprawnią Twoją biznesową codzienność

Sprawdź, jak nasze rozwiązania usprawnią Twoją biznesową codzienność. Wypełnij formularz lub zadzwoń: 535 941 319.

W ciągu 24h odezwiemy się do Ciebie – działamy naprawdę szybko!