Zmiana to jedyna stała w biznesie – to mądrość, którą byliśmy karmieni w erze przedcovidowej, a dziś na popularności zdobywa założenie, że to czego potrzebujemy się nauczyć, to odnajdywania się w bardzo niepewnym, złożonym i niejednoznacznym świecie. Czy w tym nieprzewidywalnym świecie jest coś, czego managerowie mogą się „chwycić”, coś przewidzieć? Czy jest coś pewnego, na czym mogą polegać i zaufać? Odpowiadając na te pytania, swoim doświadczeniem podzielą się Anna Nowak i Edyta Tomczak – osoby, które pracują w branży bankowej i dodatkowo doświadczyły użyteczności narzędzia DISC D3 w kryzysie. Edyta jest dyrektorem zarządzającym zespołem menedżerów, Anna współpracuje z kadrą menedżerską, zatem obie mają doświadczenie w kontakcie z ludźmi, podejmowaniu szybkich kryzysowych decyzji, a przy tym mają obraz sytuacji z różnych perspektyw. Zaczynamy!

W listopadzie ubiegłego roku zaczęły docierać do nas wieści o nowym niebezpiecznym wirusie, sprawa dotyczył Chin, więc było to daleko i doniesienia o chorobie to tylko news w wiadomościach. Kolejne miesiące pokazywały rozwój sytuacji na całym świecie. W marcu, w Polsce pojawił się pacjent zero. Kraj się zatrzymał. Ludzie zostali zamknięci w domach. Co teraz? Okazało się, że w sytuacjach ogromnego stresu nie rozumiemy zachowań, motywacji i reakcji ludzi i nas samych. Liderzy stanęli przed jeszcze większym wyzwaniem w otoczeniu niespotykanej dotąd tak dużej niepewności. Niezrozumiałe dla otoczenia stają się ich decyzje i działania.

Przyjrzyjmy się zatem trzem liderom i ich zmaganiom w czasie lockdownu.

Oto pierwszy lider. W języku DISC D3 jego styl zachowania to D (Dominujący) – skoncentrowany na celu, działający szybko, lubiący zmiany. Jego Wewnętrzne motywacje to Wewnętrzny Spokój i Solidarność – w pracy chce czuć, że daje wartość i pomaga innym.

W marcu panika była ogromna. Strach o zdrowie i życie ludzi był nie do zniesienia. Jednak nadal najważniejszym zadaniem tego lidera w kryzysie było przekazanie informacji, że trzeba przyjść do pracy, być na linii frontu. Emocje i trudne decyzje nie przychodziły szefowi łatwo. Świadomość siebie i swoich mocnych stron pozwoliły podejmować liderowi decyzje i zrozumieć, dlaczego ważna jest obecność ludzi i stawianie przed nimi zadania kontaktu bezpośredniego z Klientami. Obawy o zdrowie swoich ludzi zostały sprawnie zabezpieczone wszelkimi środkami ostrożności. Ten lider, rozumiejąc lęki i obawy swojego zespołu, stanął na jego czele i zamiast zamykać się w gabinecie, spędzał ten czas razem z zespołem, by wspólnie odpowiadać na potrzeby często zdenerwowanych i zaniepokojonych Klientów, przeżywać lęki, ale mimo wszystko działać. Wspólnie – bo tego właśnie zespół potrzebował. Spotkania z ludźmi, rozmowy, wsparcie, pozwoliły przejść ten najbardziej krytyczny czas od początku funkcjonowania zespołu.

Oto drugi lider. W języku DISC D3 jego styl zachowania to D (Dominujący) – skoncentrowany na celu, działający szybko, lubiący zmiany. Jego Wewnętrzne motywacje to Wpływ i Ekonomia – w pracy chce osiągać mierzalne efekty, być postrzeganym jako osoba sukcesu i wywierać wpływ na innych.

Ten lider, który zwykle działał sprawnie, skutecznie i według uporządkowanego planu, poddany jest izolacji i nie ma wpływu na otaczającą go rzeczywistość. Traci kontrolę nad sytuacją, a to jego główny lęk. Nie może wpłynąć na działania swoje i innych. Nagle, zaczyna szukać informacji, które często nie są sprawdzone, co staje się kompletnie niezrozumiałe dla członków jego zespołu. Działa jeszcze szybciej niż do tej pory, ale wkrada się chaos i brak planu. Ogromnym wyzwaniem było zamknięcie w domu, ponieważ pod wpływem stresu ten lider potrzebuje wokół siebie ludzi, których wtedy nie było. W przejściu tego kryzysu bardzo pomogło stawianie sobie małych, krótkoterminowych celów, realizacja ich krok po kroku i skreślanie z listy zadań do zrobienia. Zespół dzięki tym działaniom odzyskał swój naturalny rytm i poczucie bezpieczeństwa w tym dynamicznie zmieniającym się świecie. Szef zespołu znów poczuł, że może wywierać wpływ na rzeczywistość i znaleźć ponownie pole do działania.

Przedstawiłyśmy Wam historie dwóch liderów o stylu zachowania D (Dominujący), jednak każdy z nich zadziałał inaczej pod wpływem stresu. Odpowiedź, dlaczego tak się dzieje dostarcza nam badanie DISC D3. Poznajemy tam głęboko postawy i wartości, które determinują to jak się zachowujemy. Dzięki DISC D3 zyskujemy wiedzę o tym, jak się zmieniają nasze zachowania w trudnych sytuacjach.

Oto trzeci lider. W języku DISC D3 jego styl zachowania to I (Wpływowy) – nastawiony na ludzi, inspirujący, pozytywnie postrzegający rzeczywistość. Jego wewnętrzną motywacją jest Ekonomia – w pracy chce osiągać mierzalne efekty i zarabiać pieniądze, dla siebie i dla firmy.

To lider, który rozsiewa wokół siebie pozytywną aurę, jest urodzonym optymistą, wspaniałym mówcą. Kiedy dociera do niego informacja o lockdownie, nagle zamyka się w swoim gabinecie. Do zespołu docierają suche, dyrektywne komunikaty. Rośnie strach i niepokój. Ludzie nie są w stanie zrozumieć, co się stało i dlaczego ich szef nie rozmawia, nie tryska humorem, nie pokazuje dobrych stron obecnej sytuacji. Analiza raportu DISC D3 pozwoliła zrozumieć zespołowi, dlaczego pod wpływem stresu ich szef zmienia swoje zachowanie. Coś, co dla szefa było naturalne, dla zespołu było czymś niezrozumiałym. Wywoływało strach i wzmagało negatywne emocje. Okazało się, że w stresie wzrasta styl zachowania D (Dominujący), czyli silna koncentracja na celu i dyrektywność w komunikacji oraz daje o sobie znać silna Ekonomia, czyli czynnik, który pozwala stawiać i osiągać mierzalne cele, ale za tym też idzie w stresie silna presja na zespół, aby te cele były realizowane.

To trzy przykłady osób, które podczas prowadzonych warsztatów analizy zachowań zostały nam w pamięci. Wiele godzin rozmów pozwoliły nam się przekonać, jak ważna szczególnie teraz jest znajomość swoich wewnętrznych motywacji, wartości i zachowań – zachowań w normalnych sytuacjach i zmiany tych zachowań w sytuacjach stresujących. Jak ważne jest komunikowanie i analizowanie swoich typów osobowości w tak zmiennej i niepewnej rzeczywistości. Nam to bardzo pomogło. Pomogło to też zespołom, z którymi pracowałyśmy podczas warsztatów. Dla nas samych to też była duża wartość, bo pozwoliła konstruktywnie spojrzeć nam na zachowania wielu ludzi, bez niepotrzebnej oceny i krytycznych uwag.

Po tych doświadczeniach czujemy jeszcze bardziej jak wielką wartość badanie kompetencji DISC D3 ma w budowaniu samoświadomości, samoakceptacji i zrozumieniu różnorodności potencjału ludzkiego. A naszym zdaniem to fundament do rozwoju opartego na mocnych stronach.